Twój koszyk jest pusty!

Bayern Monachium pokonuje Sevillę z dwoma bramkami wyjazdowymi w

Bayern Monachium wykorzystał kilka kawałków szczęścia, aby pokonać Sevillę i postawić się na półfinałach Ligi Mistrzów.
 
Niemieccy giganci zostali w tyle za uderzeniem Pablo Sarabia - napastnicy Sevilli nie zdołali wcześniej zdobyć bramki z rzutu rożnego, ale odnieśli oni zwycięstwo, wygrywając 2-1 dzięki dwóm masowo wygranym bramkom.
 
Pierwszy z nich zobaczył 38.-minutowy krzyż Francka Ribery'ego z Jesusem Navasem, a potem druga połowa Thiago znalazła tył bramki przez Sergio Escudero.
 
Bayern, który uzyskał przewagę nad drugą po 45 minutach, teraz będzie miał ochotę zakończyć mecz na spotkaniu w Allianz Arena, gdzie wygrał 21 z 22 ostatnich meczów w lidze.
 
Dwa zespoły weszły w mecz z tyłu przeciwnych losów podczas weekendu.
 
Sevilla prowadziła 2: 0 przeciwko całemu zwycięstwu w Barcelonie - niepokonana w La Liga przez cały rok - pozostały tylko dwie minuty, ale musiała zadowolić się remisiem, a Bayern walczył z rywalami Borussią Dortmund 6: 0, aby zrobić duży krok w kierunku innego tytułu Bundesligi.
 
Sarabia nie dopuściła do starcia z Barcą przez zawieszenie, ale wrócił do spisu startowego Sevilli i był w centrum dwóch głównych punktów rozmowy w pierwszej połowie.
 
Pierwszy raz widział, jak udało mu się ominąć to, co wyglądało na pewną bramkę w 20. minucie, z szerokim bokiem na odległość 12 metrów, z jedynie Svenem Ulreichem.
 
25-latek zrobił to za 12 minut później, kiedy uderzył Sevillę przed siebie.
 
Lewa noga naprzód, która kilka chwil wcześniej sprowadziła z Ulreicha próbę parowania z dalekosiężnym wysiłkiem, wyprzedził Juana Bernata na dalekim posterunku, by kontrolować krzyż Escudero, zanim strzelił do domu.
 
Bernat zaapelował o piłkę ręczną przez człowieka z Sevilli, ale bramka stała.
 
Problemy Bayernu zaczęły rosnąć niedługo po tym, jak stracili pomocnika dynamicznego Arturo Vidala do kontuzji, ale w ciągu dwóch minut od jego wyjazdu Bayern był na poziomie - wraz z zastępczym Jamesem Rodriguezem.
 
Błyskawiczny kontratak w prawo, gdy piłka przeszła między Jerome Boatengiem, Thomasem Mullerem i Rodriguezem, zanim dotarła do stóp Ribery po lewej stronie obszaru.
 
Krzyż Francuza miał trafić na środek Roberta Lewandowskiego, ale odbił się od Navas i mimo najlepszych starań bramkarza Sevilli, Davida Soria, piłka odbiła się od słupka.
 
To było trudne po stronie głównej, która po raz kolejny wywarła wielkie wrażenie na dużej scenie po tym, jak pokonała Manchester United w poprzedniej rundzie.